20 października – Dzień Pasztecika Szczecińskiego

20 października – Dzień Pasztecika Szczecińskiego

Zbliża się jedna z moich ulubionych dat – Dzień Pasztecika Szczecińskiego, który obchodzimy 20 października. Tego dnia w szczecińskich lokalach można liczyć na atrakcyjne ceny lokalnego przysmaku. Ja już wiem co w jeden z październikowych piątków zjem po pracy! 

Pasztecik to smażony przysmak z ciasta drożdżowego z nadzieniem. Z zewnątrz kruche, miękkie w środku. Najpopularniejsze „wypełnienia” to mięsne, kapusta z grzybami oraz ser i pieczarki. Zajadany jest najczęściej razem z dobrze przyprawionym czerwonym barszczem. Co ciekawe, został on wpisany na Listę Produktów Tradycyjnych. Wniosek złożony został przez Bogumiłę Polańską z punktu przy Wojska Polskiego (najdłużej działającego w mieście) i zaakceptowano go w 2010 roku. 

Tekst zaplanowałem sobie do napisania na poniedziałek/wtorek. Myślę, pewnie zdążę przed innymi. Niestety we wtorek około 14 zauważyłem tekst „Dzień Pasztecika Szczecińskiego” w kilku szczecińskich serwisach informacyjnych. Na domiar złego wszystkie te teksty były do siebie łudząco podobne. Kto był pierwszy, a kto zgapił? Nie mam pojęcia. Ja na podstawie informacji z innych serwisów przekażę tylko, że w piątek pasztecika w promocyjnej cenie 2,5 będzie można kupić w tych punktach: w „Paszteciku” na Wojska Polskiego, w CH Molo, przy Hali Piastowskiej i w punkcie przy Wyszyńskiego

Najbardziej żałuję, że wśród tych punktów nie ma tego w CH Galaxy (mam najbliżej), dlatego ratuje mnie Hala Piastowska (mam po drodze). W ten dzień spożycie tego lokalnego przysmaku wzrasta kilku albo kilkunastokrotnie. Dlatego trzeba spodziewać się kolejek do poszczególnych punktów. Dzień Pasztecika Szczecińskiego będziemy świętować trzeci raz, więc świadomość mieszkańców o tym dniu dopiero się tworzy i stopniowo rośnie. Dlatego uważam, że każdego roku będzie coraz więcej zainteresowanych pasztecikiem 20 października. Pytanie czy na co dzień również chętnie zajadamy się pasztecikami?

Ja przyznam, że nie ma miesiąca bym nie zjadł przynajmniej kilku sztuk. Najczęściej przebywając na zakupach w galeriach handlowych posilam się w ramach uzupełnienia energii. Wy również zajadacie się pasztecikami szczecińskimi czy raczej kupujecie wyłącznie „od święta”, które już 20 października w piątek?

 

p.s. podziękowania dla Pana przebywającego w lokalu przy Hali Piastowskiej we wtorek około 17:30, który był tak miły i zapalił mi neon gdy robiłem zdjęcia. Dziękuje za życzliwy gest.



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *