Po remoncie Jagiellońskiej bardziej deptak czy ulica?

Po remoncie Jagiellońskiej bardziej deptak czy ulica?

W piątek 9 listopada oddano do użytku długo remontowany fragment ulicy Jagiellońskiej. Mowa oczywiście o odcinku od Wojska Polskiego do Placu Zamenhofa. Całość wygląda schludnie, nowocześnie, wyróżnia się na tle sąsiadujących ulic (mam nadzieję, że wyremontują je w ten sam deseń) i powinno cieszyć mieszkańców. Z Frygą na środku już gorzej chyba być nie mogło…

Po remoncie Jagiellońskiej

Jagiellońska miała być oddana do użytku już na koniec września, ale staropolska tradycja nakazuje opóźnienia. Więc i tutaj grubo ponad miesiąc przekroczono wstępne terminy. Jak dobrze, że jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Wracając do meritum. Fajnie że kolejna ulica nabrała współczesnego wyglądu. Oczywiście znajdą się malkontenci/maruderzy/hejterzy (najlepiej niczego nie skreślać), ze swoimi krytycznymi opiniami jak to być powinno, jak nie, czego brakuje, a tu cegłówki nierówno, a tu o lampę za dużo… Sam podczas pierwszego spaceru natknąłem się na 2 pary wypowiadające się krytycznie. Żeby było ciekawiej, jedni to byli bardzo młodzi ludzie z dzieckiem, a drudzy to mocno wiekowe małżeństwo (gratulacje stażu). Nie każdemu się podoba i spodobać nie musi. 

Mi się podoba. Nie jest idealne, gdyż ciągle zastanawiam się czy to będzie bardziej ulica czy deptak. Wybrałem się na oględziny w sobotę przed obiadem (w okolicach 14-15),a ponieważ było to Święto Niepodległości (i zamknięte sklepy) ruch samochodowy był dość znikomy, za to widziałem sporo spacerowiczów (lekki pozytywny szok – jednak nie tylko wychodzi się z domu do galerii;] ).

Deptak czy ulica?

No właśnie. Deptak czy ulica? Wolałbym to pierwsze, ale skoro jest ulica w środku miasta to na bank będzie tam duży ruch. Tylko czy piesi wystarczająco dobrze będą się tam zachowywać? Niby da się odróżnić jezdnię od chodników, ale całość jakby lekko się zlewa. W miejscu wyglądającym jak przejście dla pieszych brak pasów, a ja sam osobiście robiąc zdjęcia zatraciłem swoją czujność i potraktowałem jezdnie jak zwykły chodnik. Niby jest tam ograniczenie do 30 km/h ale czuję, że kierowcy raczej stosować będą tam klasycznie do 50 – i wątpię by funkcjonariusze kontrolnie zrobili sobie tam laserową strzelnicę prędkości…

Skupiając się na samym remoncie i tym co nowe. Na Placu Zamenhofa powstała fontanna, którą można było wcześniej zobaczyć w mediach podczas jej testów (jest ten efekt Wow). Przez zimę będzie nieczynna – co logiczne, ale pomimo jej usytuowania pod ziemią otrzymała ona indywidualny monitoring. Oczywiście żartuję, kamery będą strzec cały plac i fragment deptaku, nie zaś samą fontannę. Póki co służy ona dzieciakom do zabawy.

Dzięki remontowi powinien zyskać Deptak Bogusława (już sam widok dla wysiadających z autobusu i patrzących prosto przez fontannę na deptak powinien zachęcić do odwiedzin miejsca). Teraz jego zakończeniem nie jest stary zegar, a właśnie fontanna.

Pora też na kolejne ulice tj. Monte Cassino i Rayskiego oraz dalszą część Jagiellońskiej,  by jak najszybciej doczekały się modernizacji w tym samym stylu.

A jak Wam podoba się „odrestaurowana” Jagiellońska? Trafia w Wasze gusta? Zdjęcia z soboty w którą było Narodowe Święto Niepodległości. Niestety biało-czerwonych flag jak na lekarstwo:

 

Jagiellońska na tym fragmencie pozostała jednokierunkowa, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem i choć trochę ogranicza ruch

Jednak pomimo tego jadąc pod prąd wciąż działają światła… dla rowerzystów, których nie dotyczy droga jednokierunkowa.

Całość wygląda estetycznie.

Nie mogło zabraknąć stojaków rowerowych

Drzewka zyskały dodatkową ochronę przed „kierowcami-gamoniami”, mającymi problemy z parkowaniem…

 W sobotę „parkingowy-poborca” jeszcze w opakowaniu…

Nowa fontanna – czynna w okresie letnim.

Przystanek autobusowy, a po wyjściu z pojazdu widok prosto na Deptak Bogusława. Nice 🙂

Znalazła się i flaga w dniu narodowego święta.

Słupek z hipnotyzującym czerwonym światłem… (nie wiem w jakim celu)

Fontanna mimo umieszczenia jej pod ziemią dostała indywidualny monitoring…

Pozostało trochę do wykończenia:

A tutaj pełna galeria z soboty:



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *