Szczecin kiedyś i dziś. Metamorfoza miejsc [FOTO] – cz. 2

Szczecin kiedyś i dziś. Metamorfoza miejsc [FOTO] – cz. 2

Czas na kolejną galerię zdjęć z cyklu Szczecin kiedyś i dziś. Metamorfoza miejsc. Pierwsza część cieszyła się sporym zainteresowaniem co było widoczne na Facebooku (dzięki za wszystkie polubienia i udostępnienia). Mam nadzieję, że „part 2” również przypadnie do gustu wszystkim odwiedzającym blog zeSzczecina.pl. 

Kolejnych części wypatrujcie w poniedziałki. Nie zapomnijcie też udostępnić posta na Facebooku, za co będę wdzięczny 🙂

Szczecin kiedyś i dziś

5.Wojska Polskiego 39 (1965-70) – źródło.

Dawniej ulica Wojska Polskiego uważany była za „salon Szczecina”. W latach 70-tych postanowiono trochę ją zmodernizować – odnowiono wiele elewacji, odcięto ulicę Ściegiennego (gdzie powstał pasaż dla pieszych) czy usunięto tory tramwajowe. W dzisiejszych czasach handel przeniósł się do centrów, a część „imprezowa” jest na deptaku. Chociaż ostał się lokal z pasztecikami…

Na zdjęciu widać szyld znanej w latach 60 i 70-tych szczecińskiej restauracji/kawiarni muzycznej Jubilatka przy Wojska Polskiego 39, gdzie odbywało się wiele koncertów muzycznych i „dansingów”. Był to swego rodzaju lokal klasy premium. Spotkać tam można było prywaciarzy, cinkciarzy, cudzoziemców i piękne dziewczyny.

Za to w sklepie obok można było zakupić sprzęt RTV firmy Unitra. Dawniej produkty sygnowane znakiem Unitra wyróżniały się na tle europejskiej konkurencji (wygrywając w różnych rankingach czy testach jakościowych). Niestety to bardzo dawne czasy, po których pozostały co najwyżej pojedyncze egzemplarze starych magnetofonów tej marki, odkrywane w piwnicach i na strychach. Kilka lat temu reaktywowano markę Unitra i znów produkowany jest sprzęt audio pod tą sentymentalną nazwą (niestety do najtańszych nie należy).

Obecnie znajdują się tam Alior Bank, kawiarnia Alternatywnie i punkt z sukniami ślubnymi. Na piętrze kiedyś znajdował się sklep sportowy Lider, a na parterze McDonald (ale to stare czasy…)

 

6. Nabrzeża: Wieleckie i Starówka (69-70) – źródło.

Nabrzeże Wieleckie (przed rzeką) i Nabrzeże Starówka (za Odrą) od zawsze były ważnymi elementami miasta. Ceniono zarówno ich walory turystyczne, estetyczne, jak i gospodarcze – możliwości transportu towarów drogą morską i śródlądową. W tym miejscu na drodze rzeki staje Wyspa Grodzka, gdzie dzisiaj mieści się na niej nowoczesna marina i to stamtąd wystrzeliwane są fajerwerki podczas pokazów oglądanych z Wałów Chrobrego.

Na drugim planie widać słynne szczecińskie dźwigozaury, które nie dawno przeszły rewitalizację. Pomalowane w klasyczny dla dźwigów sposób – brązowa podstawa, zielona kabina i żółte ramię. Położone są na wyspie Łasztownia na wyremontowanym w 2017 roku Nabrzeżu Starówka.

Zdjęcie zrobione z balkonu przy Tarasie Hakena – 500 metrowego tarasu widokowego powstałego na skarpie nad Odrą z 3 charakterystycznymi budynkami tworzącymi piękną sylwetkę miasta, widoczną dla osób wjeżdżających do miasta Trasą Zamkową. Znaczy się z Wałów Chrobrego. Powstały one na początku XX wieku z inicjatywy znakomitego nadburmistrza Hermanna Hakena, a zaprojektowane przez znanego ówcześnie architekta – Wilhelma Meyera.

 

7. Urząd Celny (1965-70) – źródło.

Budynek Izby Celnej znajdujący się obok Mostu Długiego w obecnym kształcie istnieje od 1907 roku, a początku obiektu celno-podatkowego sięgają 1724. Na początku posiadał część kasową i magazynową, jednak wraz z upływem czasu, w XIX wieku przejęto sąsiadujące działki (od garbarzy czy szewców) i powiększono obiekt, którego powstanie nadzorował radca budowlany Rösener. Źródła podają, że zaprojektowany został przez Wilhelma Meyera – niemieckiego przedwojennego architekta miasta, który stworzył m.in. Wały Chrobrego czy Cmentarz Centralny.

Przez ostatnie dziesięciolecia budynek nie zmienił swojego wyglądu (co najwyżej wytrzymał parę remontów) i wciąż utrzymuje się w nim pierwotny „podatkowy” charakter obiektu. Wśród ciekawostek podaje się, że nad wejściem jest głowa uśmiechniętego podatnika, zaś nad wyjściem już smutnego. Tego typu elementów zdobiących budynek ma więcej. Szkoda, że zaprzestano zdobienia w ten sposób nowo powstających budynków.

Zdjęcie wykonałem z bulwaru Piastowskiego, w pełni wyremontowanego od 2013 roku. Inne znalezione nazwy to: Bulwar Piastów Pomorskich lub Bulwar Nadodrzański. Dawniej było to główne nabrzeże średniowiecznego Szczecina, gdzie następował rozładunek towarów.

Jeszcze 10 lat temu w tym miejscu przebiegała droga z której kierowcy korzystali, by ominąć skrzyżowanie z Mostem Długim. Dzisiaj to idealne miejsce na spacer czy przejażdżkę rowerem, chociaż widziałem jak pod Mostem Długim urządzano sobie wieczorne potańcówki w latynoskich rytmach.

 

8. Most japoński w Parku Kasprowicza (1925) – źródło.

Jedną z największych atrakcji całego Parku Kasprowicza jest, a właściwie był, mostek japoński (Westendsee-Brücke) zbudowany na początku XX wieku. Był, bo jego obecny wygląd woła o pomstę do nieba i raczej jest wstydliwym elementem parku, a nie jego perełką. Łączy on brzegi Jeziora Rusałka, powstałego w wyniku spiętrzenia rzeczki Osówka.

Dawniej mostek posiadał drewniane pawilony na obu przyczółkach. Wprawdzie przetrwały zmagania wojny, to później niestety regularnie były dewastowane i ostatecznie na przełomie lat 50/60-tych (źródła podają różne daty) zdecydowano się na ich rozbiórkę (widocznie wtedy nie myślano dzisiejszymi kategoriami). 

Przez ponad 50 lat nikt nie zrealizował pomysłu, by je odbudować. Oczywiście zawsze chodziło o pieniądze, a właściwie ich brak. Jakoś starczyło na wiele remontów budynków administracji państwowej i lokalnej, postawienie frygi, namalowanie pasów 3D przy przystankach, premie dla zarządów spółek miejskich, a nie znalazły się środki na renowację kultowego mostku…

Kiedyś wspaniały obiekt westchnień, romantycznych spotkań i miłośników fotografii. Dzisiaj wyłącznie konstrukcja budowlana, by przejść na drugą stronę jeziorka, ewentualnie zawiesić przez zakochaną parę kłódkę (najlepiej jak nikt nie widzi, bo zostaną oskarżeni o dewastację zabytku). Zabytku, który miasto ma gdzieś. Mostek należy do miasta, a dokładnie do Zakładu Usług Komunalnych – tak jak Park Kasprowicza.

Cały Park im. Kasprowicza jest na liście Wojewódzkiego Rejestru Zabytków pod numerem 902. Decyzja PSOZ/Sz-n/5340/163/94 z dnia 13 grudnia 1994, nazwa na liście: park im. J. Kasprowicza.

 

9.Kaskada (1965-70) – źródło.

Budynek istnieje od 1889 roku i początkowo mieściły się w nim sklepy czy kawiarnie. Pierwsza przebudowa została dokonana w 1929 roku. Pomieszczenia zostały nowocześnie przebudowane, a budynek nabrał modernistycznego stylu. Nazwano go Haus Ponath i znalazło się tam miejsce na salę kawiarniano-klubową, restaurację, a także największą w regionie salę bilardową. Z tymi funkcjami przetrwał wojnę, po której na krótki okres czasu stał się Domem Towarowym. Pod koniec lat 50-tych, ze względu na fatalny stan techniczny postanowiono o jego gruntownym remoncie, zakończonym w kolejnej dekadzie. Przedwojenny gmach został przebudowany i oddany do użytku w 1962 roku. Powstał wtedy szczeciński punkt nocnego życia i dobrej zabawy.

Kombinat gastronomiczny „Kaskada” cieszył się ogromną popularnością nie tylko wśród Szczecinian. Chwalono tamtejszą kuchnię i szeroki wachlarz rozrywek. Na scenie pojawiały się największe gwiazdy polskiej estrady dawnych lat: Czesław Niemen, Anna Jantar, Halina Frąckowiak,  Skaldowie, Ryszard Karczykowski, Anna German, Helena Vondrackova, Farida, Irena Jarocka, Stenia Kozłowska, Ałła Pugaczowa, Wojciech Młynarski, Ada Rusowicz, Jerzy Połomski, Andrzej i Eliza czy Filipinki. 

Od 1970 roku sale na poszczególnych piętrach otrzymały nazwy: parter – Kapitańska (która była bardzo luksusową restauracją), 1 piętro – Rondo i 2 piętro – Słowiańska (lokale z niższymi cenami), 3 piętro – Pokusa (na samej górze była kawiarnia).

Kombinat z powodzeniem działał prawie 20 lat. Niestety rankiem 27 kwietnia 1981 roku budynek stanął w płomieniach. W środku znajdowało się mnóstwo tkanin i wykładzin, co tylko sprzyjało szybkiemu rozprzestrzenianiu płomieni. W tym jednym z najtragiczniejszych dni Szczecina zginęło 14 osób w tym 8 uczniów szkoły gastronomicznej.

Budynek postanowiono rozebrać i przez wiele lat miejsce to było puste. Tuż przed zmianami wyglądało tak (źródło):

Ponowna budowa obiektu rozpoczęła się w 2010 roku, a we wrześniu 2011 wróciło do niego życie. Obecnie jest to jedno z dwóch największych centrów handlowych w Szczecinie. Zewnętrzna przeszklona stylistyka nawiązuje budynku z lat 60 i 70-tych. Kaskada stała się szczecińskim centrum dziennego życia, czyli zakupów. 

 

A tutaj znajduje się część pierwsza cyklu – Szczecin kiedyś i dziś. Metamorfoza miejsc [FOTO] – cz. 1

 

ZDJĘCIA WYKONANE SMARTFONEM ASUS ZENFONE 3



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *