Bóbr na Stawie Brodowskim – gryzoń maskotką okolicy?

Bóbr na Stawie Brodowskim – gryzoń maskotką okolicy?

Czy Szczecin stanie się „bobrowym miastem”? Po wręcz legendarnym bobrze z Gumieniec, kolejny pojawił się na Niebuszewie i grasuje na Stawie Brodowskim. Czy w związku z nowym mieszkańcem nie pora na zmianę nazwy tego akwenu na Staw Bobrowski? 

Bóbr na Stawie Brodowskim

Niektórzy mogą mówić, że to własnie ten z Gumieniec – tylko postanowił spędzić urlop na „peryferiach”. Oczywiście to tylko żart. Teraz i Niebuszewo ma swojego bobra z którego może być dumne, o ile nie zacznie regularnej wycinki kolejnych drzew wokół stawu. Bo to może rozwścieczyć okolicznych mieszkańców i spowodować interwencję odpowiednich służb, które pozbędą się gryzonia…

A to byłaby wielka szkoda. Ja w trybie natychmiastowym nabrałem ogromnej sympatii do zwierzaka. Teraz nic tylko cieszyć się z nowej maskotki okolicy i nadać mu jakieś wspaniałe imię. Macie jakieś propozycje na nazwę dla „niebuszewskiego beavera”?

Oto teren działania niesfornego osobnika:

Jedną z jego pierwszych ofiar było małe drzewko razem z kołkiem wspomagającym:

Po kilku dniach ostre zęby wybrały kolejny cel. Tym razem drzewo większych gabarytów.

Najpierw wykonałem zdjęcia powyżej, chwile pokręciłem się wokół stawu z nadzieją na zobaczenie gryzonia. Cierpliwość została nagrodzona. Po kilkunastu minutach ukazał się bohater malutkiego stawu, czego efektem są zdjęcia poniżej. 

bóbr na Stawie Brodowskim

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *