Okolice Szczecina: Jezioro Świdwie i rezerwat przyrody

Okolice Szczecina: Jezioro Świdwie i rezerwat przyrody

Można się tam wybrać samochodem czy nawet motorem. Jednak najlepiej do transportu użyć jednośladu i zrobić sobie miłą wycieczkę rowerową za miasto. Samemu, w parze, z grupką znajomych – a na miejscu koniecznie ognisko. Gdzie? Nad Jezioro Świdwie i tamtejszy rezerwat przyrody.

Z centrum Szczecina nad Jezioro Świdwie będzie około  21/22 kilometrów. Niewiele jak na transport rowerem, a wręcz idealnie na rekreacyjną wycieczkę w wolny dzień. No chyba że w sportowym trybie, to wystarczy popołudnie. Odrobina przyrody, trasa ścieżką rowerową wzdłuż drogi i lasami. Na miejscu czeka na nas np. wieża widokowa, z której świetnie widać całe jezioro. W pobliżu jest też palenisko i zadaszone miejsca do siedzenia. Warto jechać ze swoim prowiantem – ostatnie sklepy natrafimy w Bartoszewie lub Tanowie  (w zależności od wybranej trasy o czym dalej).  Dobra rada: jeżeli wybieracie się autem, to nie takim prosto z myjni…

Jezioro Świdwie i rezerwat

Trochę informacji o samym rezerwacie i teren jaki obejmuje:

 

Wycieczka rowerowa nad Jezioro Świdwie [opis trasy]

Na początek trzeba dostać się na pętlę przy Jeziorze Głębokie, tuż obok sklepu. Stamtąd ruszamy ścieżką rowerową wzdłuż głównej ulicy w kierunku Pilchowa, a później do Tanowa. 

Pierwszy wariant to dojazd przez Bartoszewo – trasa prowadząca leśnymi drogami, aczkolwiek w wielu miejscach będzie dużo piachu. Po około 5 km od startu przy Głębokim (za Pilchowem ale przed Tanowem), skręcamy w lewo na miejscowość Bartoszewo. Dojeżdżamy do pierwszego skrzyżowania w tej wsi i tam w prawo. Jedziemy wzdłuż całego jeziora i na jego końcu musimy wybrać odpowiedni kierunek. Będą dwie odnogi kierujące w las i jeżeli staniemy tak by mieć jezioro za plecami, to musimy wybrać drogę bardziej po lewo. Wjeżdżamy w las i  na trzecim(!) rozwidleniu znów wybieramy lewo. Dalej już prosto aż do napotkania prostopadłej drogi w pobliżu strumyku i mostku – tam skręcamy w lewo. (TA TRASA JEST WIDOCZNA NA ZDJĘCIACH NIŻEJ)

Druga wersja lepiej nadaje się dla osób z rowerami turystycznymi, a nie typowymi góralami. Ta trasa jest też dla samochodów. Zaczynamy tak jak poprzednio. Z Głębokiego przez Pilchowo  i dalej aż do Tanowa (nie skręcamy na Bartoszewo!). W Tanowie wybieramy kierunek Dobieszczyn (w lewo na głównym skrzyżowaniu) i pod koniec miejscowości skręcamy w lewo na wieś Gunice. Dalej już prosto aż do wspomnianego mostku nad strumykiem. 

Od wspomnianego mostku jedziemy cały czas głównym traktem do wsi Węgornik. Potem jeszcze trochę ponad 1 km i jesteśmy na miejscu. Pod koniec trasy możemy wybrać drogę według znaku „Rezerwat” i nią bez problemu dojedziemy samochodem. Jednak ja proponuję trasę rowerową prosto przez łąki (widoczne na zdjęciu). 

 

Jezioro Świdwie jak dojechać?

 

Wycieczka rowerowa nad Jezioro Świdwie [foto]

Ścieżka przy Głębokim i start trasy

 

Trochę dłuższa trasa jest przez Dobrą…

 

Jadąc przez Pilchowo w kierunku Tanowa przez większość trasy mamy taką ścieżkę rowerową

 

Mijamy wspomniane Pilchowo

 

 

 

Jakieś 3 km przed Tanowem zmieniamy stronę

 

I zaraz potem skręcamy w lewo na Bartoszewo

 

W Bartoszewie na pierwszym skrzyżowaniu w prawo

 

Jezioro mijamy z prawej strony

 

A na jego końcu wybieramy tę drogę (patrz oznaczenie „56”)

 

Po drodze będzie trochę piachu

 

Na pierwszym rozgałęzieniu prosto…

 

…na drugim też prosto…

 

…dopiero na trzecim skręcamy w lewo (!)

 

Dalej trochę piachu i lasy

 

Tutaj w lewo czyli prosto

 

Wystarczy kierować się trasą „56”

 

Dojazd do drogi i skręt w lewo
Wspomniany w tekście mostek

 

Tą drogą już do samego końca

 

Miniemy jakąś szkółkę z drzewami

 

I dojedziemy do znaku. Prosto skrót przez pola dla rowerzystów, w prawo szutrem i trasa dla samochodów

 

 

Rowerem wjeżdżamy w tę ścieżkę (wygląda niepozornie)

 

LEśny krajobraz zmieni się na bardziej polny

 

I już na miejscu

 

Tylko jedno palenisko, ale sporo miejsc by schronić się przed deszczem

 

 

 

 

Wejście na teren rezerwatu

 

Budynek z wieżą widokową (para może sobie dyskretnie posiedzieć)

 

Jakaś ławeczka i tablice informacyjne

 

Widok z wieży

 

 

 

Na koniec trasy zasłużone ognisko

 

 



Podobał się tekst? Znalazłaś/eś co trzeba? Dowiedziałeś się czegoś nowego? Fajne zdjęcia?

Śmiało dajcie lajka, a najlepiej polubcie mojego bloga w social media. Tutaj macie linki:

 zeSzczecina.pl na Facebooku zeSzczecina.pl na Twitterze  zeSzczecina.pl na Instagramie 

Dzięki 😉





Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *